Jedna noc, dwa plenery – 51,8 GB danych, to wszystko w jednym folderze z datą 27-06-2009 (Nasz Ślub) Ciocia pyta, żona męczy… każdy chciałby zobaczyć zdjęcia z tego szczególnego dnia. Nie pozostało mi nic innego jak tylko zabrać się za obrabianie i obiecać, że zdjęcia będą gotowe do końca kwietnia naturalnie tego roku;-) CDN…

6 Responses to “Szewc w dziurawych butach chodzi”

  1. żona pisze:

    mężu trzymam Cię za słowo! :-) )

  2. Widzicie… naprawdę będę miał kłopoty jak tego nie zrobię ;-) Tak na wszelki wypadek może ma ktoś do wynajęcia kawałek pokoju z miejscem na monitor i tablet?

  3. sebcio pisze:

    Ja mam wolna piwnice jak cos daj znac, jest nawet gdzie sie przespac bo jest tam i luzeczko syna !

  4. zadowolona żona pisze:

    mam już zdjątka zgodnie z obietnicą …:-))) i jestem haaaaapyyy:-) bo są bajkowo śliczne!

  5. Jarek pisze:

    siema Darek. zamawiam u Ciebie sesje :) co ty na to?:)

Leave a Reply

facebook